Jej ilustracje docenili kultowi redaktorzy magazynu „Vogue”. A ich autorka… po prostu rysuje zachlapując wszystko wokół siebie farbą

45094366_325028704960538_1732034631143784448_n

Rysujesz od dziecka?

Tak, moja mama twierdzi, że jak miałam półtora roku to złapałam ołówek i tak już zostało. Co nie znaczy, że zawsze byłam dobra – wręcz przeciwnie, w liceum, kiedy chodziłam na zajęcia z rysunku szło mi ciężko. Dopiero kiedy zaczęłam bardzo dużo rysować sama i próbować wszystkiego co można znaleźć w sklepie plastycznym wszystko poszło do przodu.

Co takiego jest w modzie, że rysujesz głównie kreacje?

Jest połączeniem dwóch moich głównych zainteresowań, czyli projektowania mody, które studiuję i oczywiście rysunku, więc to przyszło samo. Dawno temu, pierwszy raz zetknęłam się z zawodem ilustratora mody w gazecie, pomyślałam wtedy, że to bardzo fajne i egzotyczne.

45049014_576936852739020_4833951989039628288_n

autor: Basia Rochowczyk

Co musi mieć w sobie kolekcja, że postanawiasz przenieść ją na papier?

Nie ma jednej zasady, chociaż przyznam, że najbardziej lubię rzeczy w kontrastujących kolorach i bardzo przestrzenne, lubię też, kiedy ubrania mają jakieś elementy surrealistyczne. Najlepsze projekty to po prostu takie, dzięki którym od razu widzę pomysł na nową ilustrację.

Projekty jakich projektantów szczególnie lubisz rysować?

Nie mam jednego ulubionego projektanta do rysowania, co sezon inne marki zaskakują mnie ciekawymi kolekcjami.

Wygrałaś presitiżowe konkursy  – pomaga Ci to w odnalezieniu się na rynku pracy?

45189621_114300256153766_7564653223303184384_n

autor: Basia Rochowczyk

Na pewno zmienia spojrzenie na to co robię, a to z kolei bardzo  przyspiesza rozwój. Jeden z takich konkursów pośrednio doprowadził do nowego rozdziału w mojej estetyce.

Ile czasu zajmuje Ci rysowanie w życiu?

Zależy od tego czy akurat mam dużo projektów na głowie. Zazwyczaj dość dużo, bo prawie codziennie coś rysuję.

Jak się odnajdujesz na rynku modowym, gdzie nie wiadomo, co gwarantuje sukces. Talent? Znajomości?

Jestem na początku tej drogi, ale myślę, że obie te rzeczy i że są ze sobą nierozłączne, bo dzięki talentowi można zyskać uznanie odpowiednich osób. Myślę jednak, że ciężko coś osiągnąć nie próbując aktywnie działać, nie pokazując swoich prac.

Rysujesz piórkiem i na to nakładasz farbę. No, i cudne machasz szpachelką. Skąd taki pomysł?

45178841_333242633899538_3977166396432842752_n.jpg

autor: Basia Rochowczyk

Zależy o co pytasz. Akwarela i piórko to dość standardowa technika wśród ilustratorów, jednak każdy na szczęście używa jej na swój sposób. Mój jest ekspresyjny i niecierpliwy (śmiech). Jeśli mówimy o moich pracach szpachelką to technika ta interesowała mnie od dawna, ale jakoś nie mogłam przemóc się, żeby spróbować. Miała mi służyć do większych obrazów, ale postanowiłam przez przypadek przetestować farby na ilustracji. Bardzo mi się to spodobało i włączyłam ją na stałe do swoich prac.

Stain on the floor to twój pseudonym? Co znaczy dokładnie?

Z angielskiego plama na podłodze, wzięła się z mojego sposobu pracy – kiedy rysuję zachlapuję wszystko wokół farbą.

Kończysz łódzką ASP, czy szkoła przygotowuje do wykonywania zawodu?

Jestem na ostatnim roku. Myślę, że uczelnia bardzo pomaga rozwinąć się estetycznie i warsztatowo, jednak co do wejścia w zawód projektanta, to bardzo dużo zależy od ciebie.

Jakie masz plany na najbliższy czas? Gdzie można będzie obejrzeć, kupić Twoje prace?

Jestem zaangażowana w kilka długoterminowych współprac, nie mogę jeszcze wyjawić szczegółów, ale jedna będzie związana właśnie z kupnem moich prac. Póki co można je kupić bezpośrednio u mnie, pisząc do mnie na maila albo przez instagram.

Coraz więcej osób zaczyna kolekcjonować grafiki modowe. Myślisz, że mogą w przyszłości stać się wartościowymi dziełami sztuki?

Myślę, że tak, szczególnie, że istnieją specjalne galerie sztuki, które kolekcjonują tylko ilustracje. Z tego co mi wiadomo prace ilustratorów dawnej generacji, z czasów kiedy fotografia modowa nie była popularna są teraz wartościowe. Ilustracja mody przeżywa teraz renesans, więc myślę, że podobnie będzie z pracami współczesnych ilustratorów

Basia Rochowczyk – ilustratorka mody. Jej ilustracje zostały dostrzeżone przez Mary Katrantzou, krytyczkę mody Suzy Menkes. Tworzy też autorskie projekty tkanin i ubrań. Jej projekty zostały nagrodzone przez Istituto Marangoni w Mediolanie.

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s