Największa suka doliny krzemowej

220px-Jaimelevyrussell

Utlenione na blond falujące włosy zaczesane do góry na żel, zawsze z deskorolką, ręcznie skręconym papierosem i w dużej flanelowej  koszuli. Tak w latach 90., kiedy raczkował internet wyglądała Jaime Levy. Była pierwszą osobą,  która zanim graficzne przeglądarki WWW spopularyzowały hipertekst (czyli sami decydujemy co i kiedy czytamy) publikowała dyskietki, które były ich pierwowzorami.  

Komputery na początku nie przemawiały do niej specjalnie – język komend, który jej brat wiecznie wystukiwał na klawiaturze, w ogóle nie wyglądał na twórcze zajęcie. Dopiero jak chłopak pokazał jej, jak zrobić animacje na komputerze – poczuła, że to jest jej żywioł. Mając 21 lat porzuciła szkołę artystyczną w San Francisco, by podbić Nowojorski Uniwersytet. Poza tym, że nie chciała być głodującą artystką, kręciło ją, że skończyli go jej idole – Jim Jarmusch i Spike Lee. Wykładowców uniwersyteckich przekonała swoim filmem pełnym efektów specjalnych o deskorolkowcach i dobrze wiedziała już,  że chce opowiadać historie tylko przy użyciu komputerów.

Kurt Cobain internetu

Jaime lata spędzone na Uniwersytecie poświęciła na eksperymentowanie z mediami interaktywnymi. Swoją twórczość zamieszczała na dyskietkach dostępnych dla każdego, a tworzone przez nią odnośniki hipertekstowe oraz animacje były dokładnie takie jak strony www, tyle że na długo przed ich pojawieniem się. Była pierwszą prawdziwą celebrytką Alei Krzemowej, twarzą nowego pokolenia dwudziestoparolatków tytanów gotowych zreformować świat. Internet stawał się wielkim wydarzeniem, a ona stanowiła jego doskonały symbol: młoda, awangardowa, charakterna.

– Byłam Kurtem Cobainem internetu – mówi o sobie.

Zamiast traktować komputer jak cenny przedmiot, Jaimie ciągnęła go za kabel, obijając o krawężniki amerykańskich ulic. Często bywała kompletnie  zdołowana, pomiędzy próbami kolejnego odstawienia dragów.

Ciągle gna do przodu

Billy Idol, brytyjski gwiazdor rocka był jej fanem. Zachwycił się tworzonymi przez nią dyskietkami i poprosił, by zrobiła mu taką do swojej płyty. Album Idola zaliczył klapę, ale  Levy zyskała sławę i dobrą pracę w IBM. Odkryła tam pierwsze przeglądarki do www, co było dla niej objawieniem i postanowiła nauczyć się HTML-a. Ciągle myślała o nowych wyzwaniach, nigdy nie umiała długo pracować w jednym miejscu.

– Nigdy nie byłam osobą, która by gdzieś długo z kimś wytrzymała – przyznaje w wywiadach.

W dobrych relacjach ze współpracownikami przeszkadzał jej wizerunek: była znaną, łamiąca zasady artystką.

– Cała uwaga była skierowana na mnie, zamiast na tym, co najważniejsze – przyznaje.

Całe życie była niezależna i robiła tylko to, co czuła, na przykłada internetowy serial animowany CyberSlacker, który jest autobiograficzną kreskówką o niej. Jaime sama podłożyła głos pod występujące w nim postacie, a nawiązuje on do nowojorskiej społeczności lat. 90.  Levy ma do siebie też dużo dystansu, rapowała o sobie, że jest „największą suką Alei Krzemowej”.  Odrzucała wiele wysokich ofert, bo najważniejsze jest i było dla niej – mieć ciekawą pracę. Po latach pracy w branży informatycznej popłynęła do college’u, gdzie wykłada do dziś.

Jaime Levy: Karierę rozpoczęła się w 1990 roku tworząc czasopisma elektronicznych Cyber ​​Rag i Electronic Hollywood.  Pracowała m.in  w EMI Records i IBM jako projektantka interfejsów . W 1995 roku objęła stanowisko dyrektora kreatywnego w Icon CMT, gdzie tworzyła magazyn internetowy WORD.  W 1997 roku założyła start-up Electronic Hollywood, by przez następne 5 lat zajmować się projektowaniem stron internetowych. W latach 90. okrzyknięta w Good Morning America jedną z „Najpotężniejszych dwudziestolatek w Ameryce”.

zdjęcie: CC wikipedia

Tekst  na postawie książki pt. Pionierki Internetu Claire L. Evans, wyd. Uniwersytetu Jagielońskiego, 2020 rok. Książka wydana jest w serii Mundus. Ukazujące się w niej publikacje ukazują najciekawsze zagraniczne tytuły literatury faktu.

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s