Taniec afrykański – obudź w sobie radość życia!

17201214_10210644104210853_1871429696701576213_n

Uprawiasz taniec afrykański, co brzmi bardzo etnicznie czy Słowianie są w nim dobrzy?

ANNA ZAKRZEWSKA: Nasze słowiańskie korzenie mają wiele wspólnego z tańcem, który odgrywa bardzo ważną rolę, w każdej kulturze. Afryka jest miejscem, gdzie wciąż kultywuje się tradycje. W Polsce, niestety taniec spychany jest na dalszy plan, a tradycyjnych tańców już pewnie nikt nie pamięta.

Taniec to też forma ruchu…

Właśnie! Pomaga zadbać o kondycję fizyczną i dzięki niemu można wyrazić różne emocję, więc można go traktować, jako terapię. Przede wszystkim jednak ma dawać nam radość. Taniec afrykański ma tę zaletę, że jest mocno związany z rytmem, który harmonizuje ruch ciała z muzyką. Z tego powodu czasami przypisuje się mu magiczną moc. Jednak to nie czary tak na nas działają, ale dusza, która czuje tą spójność i „się raduje”.

Kobiety w Afryce tańczą dla siebie czy mężczyzn?

Absolutnie dla siebie!!!! Poza tym w Afryce, każdy tańczy i śpiewa od nazwijmy to, urodzenia, aż po śmierć, albo i dłużej ;-). Jest formą wyrażania emocji, zarówno tych smutnych, jak i radosnych. Taniec i śpiew towarzyszą prawie każdej formie spotkań towarzyskich i rodzinnych. Często jest jak rozmowa między znajomymi. Na przykład mieszkańcy bez względu na płeć, z różnych terenów, często spotykają się ze sobą, by organizować przyjęcia podczas których tańczący, bawią się ze sobą, a czasami rywalizują. Najlepszy tancerz jest obdarowywany. Rzuca się mu lub jej pieniądze. To samo dotyczy muzyków – bębniarzy grających dla tańczących.

Wciąż tańczy się tańce plemienne?

Ja bym tak tego nie nazwała. Tańce plemienne tańczy się w wioskach, istnieją różne formy tych tańców i wykonuje się je w określonym celu lub z konkretnej okazji. Na przykład przed ślubem kobieta tańczy dla swojego przyszłego męża. Taniec w Afryce przybiera różne formy, ruchy i kroki nawiązują do historii i tradycji, ale obecnie ma głównie charakter spotkań towarzyskich. Tańczy się do muzyki na żywo, do bębnów, ale oczywiście młodzież sięga również do muzyki elektronicznej. Tańczy się nie tylko w klubach, ale i na ulicach oraz w domach. Nie tylko wieczorami, ale i w ciągu dnia.

Jakie trzeba spełniać warunki, by zacząć go uprawiać. Wydaje mi się, że jest on szalenie intensywny i dobra kondycja jest tu chyba niezbędna?

Kondycję zawsze można wyrobić… tańcząc. Zapraszam na moje zajęcia – można na nich – wzmocnić ciało, schudnąć i nabrać pewności siebie. Warunek jest tylko jeden – trzeba chcieć.

Istotne jest ile mamy lat?

Nie. Taniec jest dla wszystkich.

Jak wpływa na naszą duszę i zdrowie taniec afrykański?

To bardzo ważne pytanie. Biorąc pod uwagę naszą europejską kulturę, pomaga on przełamać nasze mentalne bariery w głowie i sercu. Ponieważ nagle okazuje się, że nasze ciało wykonuje ruchy, o których wcześniej nawet nie pomyślałaś. Dzieje się tak, bo dzięki niemu uruchamiamy całe ciało: stopy, nogi, biodra, plecy, brzuch, klatkę piersiową, szyję, a nawet włosy. Nasze kroki i ruchy zaczynają być zgrane, bo muszą dopasować się do rytmów i powtarzalności tempa. Ta harmonia powoduje, że w naszych ciałach budzi się naturalna energia, czyli chęć do życia, optymizm i motywacja do działania. Jedną z cech charakterystycznych tańców afrykańskich jest motyw ruchu bioder i tańca pośladkami. Bardzo wyzwalające potrząsanie pośladkami jest również formą ekspresji radości i zabawy. W Europie niestety skupiamy się tylko na jego seksualnym aspekcie.

Niesamowite! Jak wykorzystuje się naturalne możliwości naszego organizmu.

Tak! Ten taniec jest jakby powrotem do korzeni, nie chodzi w nim o opanowanie techniki, ale o wydobycie za pomocą muzyki z naszego ciała: siły i energii. A kiedy już zaufamy sobie i grupie na zajęciach, można nagle poczuć, że nie tylko tańczysz, ale FRUWASZ!

Wspomniałaś też, że taniec afrykański pomaga walczyć z kompleksami.

Bo nie ma w nim znaczenia, jak wyglądasz, tutaj liczą się emocje i to, jak zarażasz innych swoją energią i radością.

Na koniec zapytam o ostatnio popularny taniec TWERK. Wyjaśnisz o co w nim chodzi?

Taniec pośladków był znany w Afryce od wieków. Tańczyły go kobiety prezentując swoje kobiece walory, nawiązując do płodności i kobiecej siły. Jeden z najbardziej popularnych tańców pośladkami, to mapouka z Wybrzeża Kości Słoniowej. Jest to bardzo wyrazista forma przekazu kobiecej seksualności. Chciałabym zachęcić Polki, w każdym wieku do praktykowania tego typu tańca, bowiem ma on zdrowotne właściwości i polecam go jako formę walki ze stresem.

Anna Zakrzewska: Prezes Fundacji African Roots, założycielka szkoły afrykańska szkoła ruchu i tańca uanga, tancerka i nauczycielka tańca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s