Moją obsesją jest wyszukiwane interesujących książek

Kto otwiera dziś księgarnie: wariat, szaleniec czy fan książek?

Łukasz Zych: Jestem każdym po trochu (śmiech!). Wykorzystałem przede wszystkim okazję, gdy zobaczyłem, że jest do wynajęcia  lokal w super miejscu na Żoliborzu, zaraz obok miejsca, gdzie mieszkam. No, i chciałem zmienić coś w swoim życiu, robić coś po swojemu. Wziąć los w swoje ręce. Od lat pracuję w branży księgarskiej i mimo tego, co mówią – ludzie czytają książki. Z cenami książek sprzedawanych w internecie małe księgarnie nigdy nie wygrają, dlatego stawiam na jakość. Przychodząc do mnie – masz pewność, że kupisz dobrą literaturę, której nie ma w innych miejscach. Poza tym ludzie chcą wspierać lokalne księgarnie.

Rozmowa z księgarzem to najważniejsza część wizyty w księgarni. Jakich książek ludzie szukają?

Przed wszystkim dobrej literatury, która coś w nich poruszy, zmieni. Dużym zainteresowaniem cieszy się książka Mikołaja Grynberga „Poufne” czy Mariusza Szczygła „Osobisty przewodnik po Pradze”. Pytają o pozycje o Warszawie i Żoliborzu.

Co lubisz czytać?

Z polskiej literatury: Szczepana Twardocha, Olgę Tokarczuk. Ostatnio zachwyciłem się książką „Lincoln w Bardo”, gdzie George Saunders  przełamuje znane nam gatunki literackie. Ta nowatorska forma i świeża jakość w literaturze zostały docenione prestiżową nagrodą Man Booker. To bardzo oryginalne arcydzieło stylistyczne, dodatkowo świetnie przetłumaczone. 

Jak kompletujesz książki do sprzedania?

Przez lata moją obsesją było wyszukiwanie interesujących książek. Poza tym, że książka jest dobra, to ludzie muszą się nią interesować. Dlatego ważny jest styl, język, jakim jest napisana. Muszę się nią zachwycić! Nie znajdziesz u mnie zbyt wielu książek napisanych zwykłym językiem. Musi być metafizycznie, poetycko, inaczej. Nie może  być zwyczajnie!

Przeczytałeś wszystkie książki, które sprzedajesz?

Nie trzeba znać wszystkich książek, by o nich rozmawiać. Opinie zbieram od klientów, recenzentów, znajomych i oczywiście sam staram się przeczytać kilka książek miesięcznie. Lubię czytać, ale również lubię sprzedawać! Księgarnia, żeby dobrze funkcjonowała musi mieć książki, które nie tylko są dobre, ale się sprzedają.

Czujesz się klasycznym księgarzem?

Nie, bo kojarzy mi się z takim romantycznym stereotypem: zamknięty w sobie, nieśmiały. Ja wprost przeciwnie. Szybko nawiązuję kontakty z ludźmi i powtarzam – lubię sprzedawać.

Co się dobrze sprzedaje?

Jarosław Iwaszkiewicz! (śmiech). Jest jakiś sentyment do niego, chyba. Był kiedyś nawet wymieniany do nagrody Nobla. Dobrze sprzedaje się też  literatura japońska.

A żałujesz, że co się tak dobrze nie sprzedaje?

Kiedyś moim idolem był Kurt Vonnegut. Teraz wychodzą nowe wydania jego książek. Jest taki brytyjski pisarz Julian Barnes, do którego przeczytania książek długo dojrzewałem. Dopiero po trzeciej powieści doceniłem jego kunszt…

Ojej, co za poświęcenie…

Zawsze dokańczam książkę. Oczywiście są tacy autorzy, którzy mnie męczą. Na przykład ostatnia książka Michela Houellebecqa, Serotonina – postanowiłem przeczytać te 400 stron, mocno przeklinając. Dzięki temu mam własne zadanie na jej temat.

Była jakaś książka, osoba, która wpłynęła na wybór, że zostałeś księgarzem?

Do literatury przekonał mnie księgarz i wydawca, Tomasz Brzozowski, właściciel księgarni „Czuły Barbarzyńca”, gdzie też pracowałem. Wspaniale rozmawiał i opowiadał o pisaniu! Książki usubtelniały mój światopogląd. Studiowałem politologię i filozofię, prawie zrobiłem doktorat z niej. Patrzyłem na życie w sposób bardziej intelektualny,  inaczej niż teraz, gdy zajmuję się literaturą. Dzięki niej uwrażliwiłem się, zacząłem dostrzegać odcienie szarości w rzeczywistości.

Książki cię ukształtowały?

Bardziej filozofia ukształtowała moje poglądy. Szczególnie dwóch autorów: Fryderyk Nietzsche i John Gray, współcześnie żyjący filozof polityczny.

Czytasz dla relaksu?

Oj nie! Muszę być dobrze zrelaksowany, żeby czytać. Dlatego nie robię tego w księgarni, bo tam pracuję. (śmiech!).

Łukasz Zych: księgarz. Prowadzi kameralną księgarnię na Żoliborzu: Najlepsza Księgarnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s