To oni stworzyli kultowe szkło w PRL-u!

Muzeum Miasta Gdyni

Z wielką pompą wraca moda na design z okresu Polski Ludowej – szkło. Jan Drost z żoną, Eryką Trzewik-Drost wprowadzili szkło prasowane na nową ścieżkę. Wielu artystów uważało ten surowiec za gorszej jakości, ale nie oni…

Nowatorskie działania Drostów uczyniły ze szkła prasowanego nowoczesne i pełne wyrazu naczynia codziennego użytku. Wiele z nich eksportowano do krajów zachodnich, jak to bywało z dobrej jakości rzeczami w czasach PRL-u.

Co to jest szkło prasowane?

Zanim Eryka i Jan Drostowie rozpoczęli pracę w Hucie Szkła Gospodarczego „Ząbkowice”, szkło prasowe kojarzyło się z tańszą imitacją kryształu i było nazywane „szkłem dla ubogich”.  Prasówka była popularna, łatwiejsza i szybsza w masowej produkcji, ale…. Dopiero małżeństwo podeszło do niej, jak do materiału rzeźbiarskiego. Część ich pomysłów wynikała z przyczyn rynkowych, na przykład kuleczki w słynnym serwisie Asteroid maskowały słabą jakość masy szklanej, pełną niedoskonałości i kiepskiej przejrzystości. Fascynowali się grubością, skazami, czyli zatopionymi w szkle bąbelkami powietrza. Traktowali je jako niesamowity potencjał – coś, z czego można kreować nieszablonowe projekty. Ciągle też  eksperymentowali w zakresie kolorów szkła oraz technik rzeźbiarskich.

Szkło prasowane dzięki nim dostało nowe, nieregularne formy o zróżnicowanej grubości i kształtach, jakich nigdy wcześniej nie było. Talerze, kubki, figurki, świeczniki, a także naczynia z dodatkowymi, geometrycznymi i symetrycznie nakładanymi elementami stały się hitem PRL-u.  

Technologia i sztuka, czyli kultowe wyroby!

Małżeństwo doświadczenie zdobywało za granicą w czasie stypendiów m.in. w Centrach Wzornictwa Przemysłowego w Sztokholmie i Mediolanie, a także w Instytucie Szkła w Växjö. W 1972 roku Jan Drost dostał stypendium w Szwecji, z czego bardzo się ucieszył, ponieważ uwielbiał skandynawskie podejście do projektowania szkła o prostej i funkcjonalnej formie. Od tego czasu projektant umiejętnie łączył wiedzę technologiczną na temat prasowania szkła z wrażliwością artystyczną. W latach siedemdziesiątych przyznano mu patent na urządzenie do formowania wyrobów ze szkła przez wytłaczanie. Dzięki temu powstawały naczynia o swobodnie kształtowanym górnym obrzeżu. Stale zajmował się wymyślaniem nowych rozwiązań technologicznych, które usprawniały wytłaczanie wzorów.

Życiorysy projektantów w skrócie

Jan Drost
Rodzinne korzenie Jana, podobnie jak Eryki, związane są ze Śląskiem Opolskim. Urodził się i wychował we wsi Klodnitz (dziś Kłodnica) koło Kędzierzyna-Koźla. Na świat przyszedł 29 grudnia 1934 roku i zapewne, dlatego na drugie imię dostał Sylwester. Był bystrym i dociekliwym dzieckiem, fascynował się astronomią i lubił rysować, zwłaszcza precyzyjne układy na lekcjach geometrii. Zauważył to jego nauczyciel, dyrektor liceum i zasugerował, że najlepszym miejscem do kontynuacji edukacji będzie wrocławska szkoła plastyczna. I tak w 1952 roku Jan złożył podanie wraz życiorysem, zdał egzaminy i znalazł się w gronie studentów Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Podobnie jak Eryka, trafił do Katedry Szkła prowadzonej przez prof. Stanisława Dawskiego. Dyplom obronił w 1958 roku, a dwa lata później, mając jedynie 26 (!) lat, został kierownikiem ośrodka wzorcującego Huty Szkła Gospodarczego „Ząbkowice”. Z hutą związany był do 2006 roku, w ostatnich latach już jako współpracownik działającej pod nową nazwą „Crystallite” spółki akcyjnej.

Eryka Trzewik – Drost
Eryka Trzewik urodziła się w malowniczej miejscowości Pokój koło Opola na Dolnym Śląsku, a właściwie w niemieckim wówczas Bad Carlsruhe O/S w 1931 roku, dokładnie 19 listopada. Od dziecka przejawiała plastyczne zdolności, choć rodzice chcieli, by raczej uczyła się gry na skrzypcach. Wojna pokrzyżowała te plany. Jako autochtonka po 1945 roku rozpoczęła naukę języka polskiego w szkole podstawowej. Pełna aspiracji kontynuowała naukę w Państwowym Seminarium dla Wychowawczyń Przedszkoli w Opolu, i to tu właśnie, dzięki namowom jednej z nauczycielek, zdecydowała się złożyć papiery na studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Rozpoczęła je w 1951 roku — myślała o specjalizacji w rzeźbie, pociągało ją też malarstwo — zwłaszcza zajęcia z budzącym respekt prof. Eugeniuszem Geppertem — ostatecznie jednak, nie do końca z własnej woli, trafiła na specjalizację szkła pod skrzydła prof. Stanisława Dawskiego. Nowy kierunek, którego program właśnie wówczas się kształtował, miał przygotowywać młodych plastyków do pracy w przemyśle. Eryka studentką była pilną, uważną i wrażliwą. Dyplom obroniła w 1957 roku, pokazując na nim m.in. zestawy naczyń użytkowych zrealizowane w Hucie „Zawiercie”. Tak się jednak złożyło, że po studiach trafiła nie do szklanego świata huty, lecz w porcelanowe realia fabryki w Bogucicach. Splot szczęśliwych okoliczności sprawił, że w 1965 roku mogła dołączyć do swojego męża Jana Sylwestra, który już od pięciu lat pracował w Hucie „Ząbkowice” w Dąbrowie Górniczej. Wtedy rozpoczęła się jej wielka zawodowa i artystyczna przygoda ze szkłem, która trwała nieprzerwanie do 1990 roku.

Projektanci nagradzani na całym świecie. Za co?

Oboje otrzymali wiele nagród w Polsce i zagranicą. Przykładowo – kolekcja Radiant z charakterystycznymi kulami otrzymała I nagrodę i złoty medal na Ogólnopolskiej Wystawie Szkła Artystycznego i Użytkowego w Katowicach, w 1977 roku. 

Patera, wazon czy misa z kolekcji Asteroid, którą Jan Drost zaprojektował w 1975 roku do dziś jest jedną z najpopularniejszych i wyprzedaje się w mgnieniu oka. Delikatne reliefy z półokrągłymi wypustkami i piękne kolory naczyń wyglądają ponadczasowo.

Eryka Trzewik-Drost została, na przykład wyróżniona za komplet do przystawek o nazwie Conti, który dostępny był w wielu kolorach. Składał się ze szklanych pojemników o różnej wielkości, które po złożeniu mieściły się na jednej tacy. 

Szkła autorstwa Drostów są wciąż używane w polskich domach, a jednocześnie przeżywają renesans na rynkach aukcyjnych i w środowiskach kolekcjonerskich.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: