W Polsce powstawały najlepsze na świecie szybowce, nadal tak jest?

W Polsce powstawały najlepsze na świecie szybowce, nadal tak jest?

Przed II wojną światową lotnictwo w Polsce było mocną stroną. Jak jest dziś? Jak wygląda edukacja przyszłych pilotów, czy kobiety mają szanse na kariery w lotnictwie i dlaczego branża lotnicza postrzegana jest, jako elitarna -mówi Agata Bartkiewicz, dyrektor – Centrum Szkolenia Lotniczego Technikum Lotnicze w Nagoszewie.

Lotnictwo to domena amerykanów, anglików… w Polsce nie ma szans, by stać się branżą narodową?

Lotnictwo w polskiej historii odgrywało bardzo dużą rolę, przed II Wojną światową zbudowaliśmy zagłębie lotnicze na południu Polski i produkowaliśmy jak na owe czasy bardzo dobre samoloty wojskowe. Mieliśmy też duże sukcesy w produkcji samolotów sportowych i awionetek. Polscy piloci odnosili sukcesy w międzynarodowych zawodach lotniczych i challenge  Żwirko i Wigura,  Skarżyński, Bajan. Lata powojenne to odbudowa  zniszczonego potencjału lotniczego ale także rozbudowa zakładów lotniczych między innymi ŚWIDNIK , MIELEC, RZESZÓW, WARSZAWA. Przy dezaprobacie Rosjan powstawały bardzo udane konstrukcje lotnicze tj. : JUNAK, BIES, WILGA, GAWRON, czy dama polskiego lotnictwa wojskowego TS-11 „Iskra” a po niej PZL 130 „Orlik” czy M-28 „BRYZA”. Produkowane w Świdniku na licencji śmigłowce SM-1 SM-2 Mi-2 czy wreszcie rodzima konstrukcja  W-3 „SOKÓŁ” I SW-4 „PUSZCZYK” latały i latają w Siłach Powietrznych. W Polsce powstawały najlepsze na świecie szybowce mieliśmy i mamy znakomitych szybowników od Tadeusz Góry począwszy na obecnym mistrzu Świata Sebastianie Kawa kończąc. Polska obecnie nie jest na tyle bogatym krajem aby samodzielnie produkować samoloty, ale przy współpracy z zagranicznymi firmami lotniczymi może współpracować przy budowie istniejących już samolotów i śmigłowców.

Jak wygląda edukacja w Polsce lotników?

W ostatnich latach edukacja lotnicza przeżywa  znaczący rozkwit. Powstało bardzo dużo komercyjnych ośrodków szkolenia lotniczego, które wypełniły lukę po Aeroklubach regionalnych, chociaż i te nadal istnieją i prowadzą edukację lotniczą w Polsce. Po prostu dysponując znaczącą kwotą możemy szybko i profesjonalnie zdobyć licencję Pilota. Jednym z takich ośrodków jest Targor Flight Club w Grądach z którym nasza szkoła współpracuje i najlepszym uczniom, ale przede wszystkim tym, którzy chcą umożliwiamy zdobycie licencji pilota PPLA. Mekką polskiego Lotnictwa wojskowego jest LAW w Dęblinie, pilotów cywilnych szkolą Politechnika Rzeszowska oraz PWSZ w Chełmie, z którą również współpracujemy.

Dużo kobiet chce pracować w zawodzie? Na jakie stanowiska mają szanse?

Coraz więcej dziewczyn zdobywa pierwsze lotnicze szlify. W naszej szkole to  30% naszych uczniów i to tych bardziej zdeterminowanych do zdobywania wiedzy lotniczej. Kobiety latają zawodowo w liniach lotniczych nie rzadko, jako kapitanowie, ale również w lotnictwie wojskowym na śmigłowcach, samolotach transportowych i myśliwcach, przykładem żona Szymona Hołowni, która jest pilotem myśliwca MiG-29. Coraz więcej kobiet pracuje w obsłudze naziemnej Statków Powietrznych, jako mechanicy lotniczy różnych specjalności. Kobiety, to też znacząca liczba Kontrolerów Ruch Powietrznego. Wiele dziewczyn i kobiet zajmuje się sportem lotniczym od spadochroniarstwa przez szybownictwo, baloniarstwo na akrobacji samolotowej i śmigłowcowej kończąc i odnoszą duże sukcesy na międzynarodowych arenach.

Skąd u Pani taka pasja do lotnictwa. Nawet ratując szkołę, nagrała pani piosenkę o tym? Właśnie, dlatego trzeba ratować szkołę?

Moja pasja do lotnictwa wzięła się z kontaktu z ludźmi powiązanymi bezpośrednio z lotnictwem.

W szkole CSL Technikum Lotnicze pojawiłam się tak naprawdę z innej branży. Jestem nauczycielem angielskiego, Coachem ACC ICF, pracowałam w różnych branżach, a zaproszono mnie do pracy z Aviation English. No cóż, mówię sobie kolejne wyzwanie i coś, w czym kompletnie stawiałam swoje pierwsze kroki. Ja jestem trochę jak rekin, jak nie płynę, to nie żyję, musze mieć postawione cele i wyzwania, z którymi się mierzę i wtedy moje życie zyskuje pełni.

I nagle otoczyli mnie ludzie, którzy byli tak inni… tak serdeczni doświadczający innych doznań… latania jak Ikar przez co może w mojej głowie szlachetniejsi, że wsiąkłam i zostałam.

Piosenka sama w sobie ma przekaz łamania stereotypów, od razu, kiedy ją usłyszałam wiedziałam, że to jest nasza piosenka. We wrześniu 2021 moja szkoła stanęła po raz kolejny przed wielką próbą, przez którą przechodzimy zwycięską. Pandemia covid skutecznie uniemożliwiła nam dotarcie do docelowej grupy naszych przyszłych uczniów, i niestety nie mogliśmy powołać do życia pierwszej klasy. Ten teledysk ma pokazać siłę i determinację naszych starań…. No cóż niekonwencjonalne projekty wymagają niekonwencjonalnych narzędzi.

Mam wrażenie, że społeczeństwo postrzega lotnictwo jako wymysł elit. Przynajmniej z takimi opiniami się spotykamy lokalnie. W swoich działaniach nie tylko skupiam się zarządzaniu placówką, lecz też na pokazaniu ludzkiej twarzy lotnictwa. Stąd angażowanie celebrytów w nasze akcje promocyjne: pana Michała Wiśniewskiego czy też pana Marcina Millera, którzy w swój sposób osobisty pokazują jak drogie im jest lotnictwo.

Czy zna Pani jakieś „statystyki”,  jak wygląda praca w lotnictwie kobiet po ukończeniu szkoły?

Jeżeli chodzi o statystyki naszych absolwentek to takich nie mamy. Istniejemy od 3 lat i nie mamy jeszcze absolwentów. Obserwując rynek lotniczy, a także od naszych partnerów firm LOTAMS i LS TECHNICS wiemy, że jako inżynierowie lotniczy i mechanicy lotniczy pracuje spora grupa kobiet  i przynosi im to dużą satysfakcję nie tylko zawodową, ale również finansową.

Jakie trzeba mieć predyspozycje, by dostać się do szkoły i pracować w zawodzie. Zdrowie, dobry wzrok? Co jeszcze?

Pasję! Przede wszystkim trzeba po prostu wiedzieć, że lotnictwo to moje miejsce!

 A tak na poważnie,  aby  zostać uczniem, uczennicą CSL Technikum Lotniczego w Nagoszewie trzeba po prostu chcieć podjąć pracę w lotnictwie. Przełamać miejscowe stereotypy i zdecydować się na coś nowego, innego, innowacyjnego, ale ze świetlaną  przyszłością na zdobycie poszukiwanego dobrze płatnego zawodu z perspektywami pracy na całym Świecie. To właśnie te uprzedzenia o pracy z dala od domu powodują, że rodzice nie decydują się na przysłanie nam dzieci. Pandemia chwilowy zastój na rynku lotniczym pogłębił problemy z rekrutacją uczniów do naszej szkoły. Zdrowie jest ważnym elementem rekrutacji, ale nie mniej ważnym niż w innych szkołach prowadzących kształcenie zawodowe. Dopiero Ci uczniowie, którzy przystąpią do szkolenia lotniczego będą poddani bardziej rygorystycznym badaniom lotniczo-lekarskim.

Na jakim sprzęcie się uczycie?

Szkoła jest niepubliczną placówką ponadpodstawową kształcącą według wymogów i programów kształcenia MEiN. Mamy  pracownię sensoryczną potrzebną do kształcenia w zawodzie Technik Awionik w trakcie realizacji jest specjalna pracownia językowa korzystamy z pracowni komputerowej oraz posiadamy laptopy i tablety do specjalistycznych zajęć zawodowych. Prowadzimy też zbiórkę na rzecz kolejnej Sali językowej, która w planach ma równie być wyposażona w technologię VR.

Jak wyglądają zajęcia praktyczne,  wylatane godziny, symulatory lotów?

Zajęcia praktyczne odbywają się w pracowni sensorycznej z wykorzystaniem specjalistycznych paneli, ale również odbywają się na lotnisku Targor Flight Club na lotnisku w Grądach Obecnie nasi uczniowie klasy 3 przebywają na praktykach zawodowych w LOTAMS w  Warszawie na lotnisku Chopina oraz LS TECHNICS na lotnisku w Katowicach. Jeżeli chodzi o wylatane godziny i szkolenie symulatorowe to dopiero pierwsza grupa naszych uczniów jest w trakcie szkolenia teoretycznego do licencji PPLA.

Jak wygląda życie po szkole, kiedy ktoś się chce dalej kształcić w lotnictwie?

Obecnie mamy podpisaną umowę o współpracy i dalszym kształceniu z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Chełmie, gdzie nasi absolwenci będą mogli kontynuować kształcenie lotnicze. Na ukończeniu jest procedura podpisania umowy partnerskiej z Lotniczą Akademia Wojskową w Dęblinie.

Z rozmów z młodymi studentami co wynika, dlaczego chcą pracować w lotnictwie?

Młodzi ludzie bardziej są pragmatyczni w swoich wyborach niż starsze pokolenie. Szukają stabilności finansowej i taką daje im ta branża, gwarancja  przemieszczania się z miejsca na miejsce, również nie jest bez znaczenia dla osób, które uwielbiają podróże. Branża  lotnicza daje większe dochody niż inne branże rynku związane z mechaniką lub transportem stąd osoby, które trafiają  do nas mają świadomość pewnej elitarności.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: