Ciekawe książki do przeczytania o Rosji


Ciekawe książki do przeczytania o Rosji, mentalności mieszkańców, zmianach jakie doprowadziły do prowadzonej przez nią polityki totalitarnej i jej przedstawicielu: Putinie – przedstawia Łukasz Zych, który prowadzi „Najlepszą Księgarnię” na warszawskim Żoliborzu.

Kim są współcześni Rosjanie?

Peter Pomerantsev jest brytyjskim autorem urodzonym w ZSRR. Mieszkał przez 9 lat w Moskwie, gdzie napisał książkę „Jądro dziwności” (wyd. Czarne, 2020 r.). Kogo w niej opisał? Bandytę z duszą artysty, zawodowe podrywaczki, opasane dynamitem czarne wdowy, Nocne Wilki – obrońców świętej Rusi na motorach, oligarchów rewolucjonistów, modelki o skłonnościach samobójczych i niedoszłego reżysera, który z wyżyn Kremla pociąga za sznurki w politycznym teatrze lalek.

„Witajcie w surrealistycznym sercu Rosji w XXI wieku, w jądrze dziwności” – pisze.

Autor przypomina, że Rosja to kraju, który obejmuje dziewięć stref czasowych i zajmuje jedną szóstą powierzchni lądów, gdzie odcięte od świata wioski, w których ludzie wciąż czerpią wodę z drewnianych studni, współistnieją z mieniącymi się błękitnym szkłem i stalą wieżowcami nowej Moskwy. Jedyną spajającą siłę stanowi telewizja. To ona jest najważniejszym narzędziem nowego typu autorytaryzmu, dużo subtelniejszego niż jego dwudziestowieczne odmiany. Bo w nowej Rosji nawet dyktatura to reality show… Peter Pomerantsev za „Jądro dziwności” był nominowany do Nagrody im. Samuela Johnsona, Nagrody im. Gordona Burna oraz Nagrody Literackiej Domu Puszkina. 

Zbiór ciekawych reportaży to książka „Przyszło nam tu żyć” Jelena Kostiuczenko (wyd. Czarne, 2021 r.). Autorka jest rosyjską dziennikarką śledczą i aktywistką, zaangażowaną w życie społeczne swojego kraju. Dzięki niej zajrzymy do życia zwyczajnych, czasem będących na marginesie Rosjan. Opisuje codzienność w bezpośredni sposób, diagnozując wady rosyjskiej rzeczywistości i rozpadające się więzi międzyludzkie. Z jej książki wyłania się obraz dwubiegunowy. W cieniu wielkiej polityki, wojen, fortun zdobywanych z dnia na dzień, z daleka od obiektywów kamer i świateł reflektorów jest inna Rosja. To kraj, w którym w opuszczonym moskiewskim szpitalu koczuje grupa nastolatków – stalkerów, diggerów, samobójców, strażników i upiorów. W walącym się hotelu robotniczym mieszka paręnaście rodzin, które od lat czekają na lokale zastępcze – pisały w tej sprawie już nawet do papieża. W przydrożnym baraku kilkanaście kobiet zaspokaja potrzeby kierowców, policjantów, polityków… Jelena Kostiuczenko nie pisze zza biurka, nie boi się zabrudzić rąk, nie waha się stawiać trudnych pytań. Odwiedza ćpuńską melinę, w której żyje małżeństwo uzależnione od dezomorfiny, czyli popularnego w Rosji „krokodyla”. Udając stażystkę, jeździ na patrole z drogówką i obserwuje, jak inspektorzy wyciągają od kierowców łapówki. W Biesłanie pyta, o czym śnią rodzice dzieci, które zginęły podczas akcji antyterrorystów. Pisze o tym wprost i bez stylistycznych ozdobników. Jej książka jest nie tylko o Rosji. To diagnoza źle działającego świata, w którym zanikają więzi międzyludzkie, solidarność i mechanizmy wzajemnego wsparcia. W którym państwo nie chroni słabych. W którym zamiast prawa, jest pięść. „Przyszło nam tu żyć” było nominowane do polskiej Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Polskie pisarki i dziennikarki o Rosji

Obowiązkowa pozycja to „Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin” napisana przez Barbarę Włodarczyk, (wyd. Literackie, 2022 r.). Doświadczona reporterka, wieloletnia korespondentka polskiej telewizji w Moskwie, nie boi się wyruszyć ani na daleką syberyjską prowincję, ani na salony oligarchów. Z jej fascynujących, lekkich i uwodzicielskich w formie reportaży wyłania się złożony obraz rosyjskiego społeczeństwa i rosyjskiej duszy. Na swoich rozmówców i przewodników po dzisiejszej Rosji autorka wybrała zwykłych ludzi. Jest wśród nich sprzedawca figurek, kołchozowy kierowca czy szefowa fundacji. Pod pewnymi względami są przeciętni, a równocześnie charakterystyczni – reprezentują postawy i cechy mocno obecne w rosyjskim społeczeństwie. Uwaga! Barbara Włodarczyk dzieli się też osobistymi doświadczeniami, w tym relacją z bezpośredniego spotkania z Putinem. 

Potężna porcja informacji i szokujących faktów znajduje się w książce „Wowa, wołodia, władimir. Tajemnice Rosji Putina”, Krystyny Kurczab-Redlich (wyd. WAB, 2022 r.). To w zasadzie biografia rosyjskiego dyktatora, którą czyta się trochę jak powieść sensacyjną. Dziennikarka ujawnia nieznane fakty z życia prezydenta Rosji. Skąd wziął się w KGB, czy rzeczywiście wygrywał wybory, jak naprawdę rozpoczął wojnę w Czeczenii i na Ukrainie, jakie ma związki z Al-Kaidą i tzw. Państwem Islamskim, jak wiele osób wysłał na cmentarz; jakim był mężem, jakim jest ojcem i czy czuje się samotny. W książce niektóre przykłady brzmią jak z fragmenty z filmów: kucharz Putina musi sam próbować każdego dania, które mu podaje, albo, że Putin ma swoją prywatną windę, do której nikt nie może wsiąść. Krystyna Kurczab-Redlich z odwagą od lat mówi prawdę o Putinie i szkoda, że świat dopiero tak późno jej uwierzył… Dziennikarka w związku ze swoim społeczno-politycznym zaangażowaniem była kandydatką do pokojowej Nagrody Nobla. 

Heidi Blake jest brytyjską dziennikarką śledczą. Jej książka „Krwawe pozdrowienia z Rosji”, (wyd. W.A.B, 2021 r.) to mrożący krew w żyłach reportaż o zbrodniczych praktykach Kremla i niemocy rządu brytyjskiego. To przerażająca historia o tym, jak Kreml, w bezwzględnej pogoni Putina za globalną dominacją, udoskonalał sztukę zabijania nieprzychylnych sobie obywateli za granicą, na co szpiedzy i rządy zachodnich państw mogły tylko patrzeć z przerażeniem i bezradnością. Opowiada o rosyjskich oligarchach, dysydentach i gangsterach, którzy uciekli do Wielkiej Brytanii po dojściu do władzy Władimira Putina. A potem… umierali jeden po drugim w dziwnych lub podejrzanych okolicznościach. Dochodzenia w tych śledztwach były pospiesznie zamykane, a dowody zbrodni tuszowane. Fakty, które przedstawiono w „Krwawych pozdrowieniach z Rosji” mrożą krew w żyłach. Z lektury książki wynika, że Putin nie wybacza i nie zapomina, a dla swych wrogów przewiduje tylko jedną karę…⠀

„Wszyscy ludzie Kremla”, Zygra Michaił, (wyd. Agora, 2017 r) to opowieść o ludziach, zajętych nieustanną walką o miejsce w głowie Putina, których głównym źródłem potęgi była lub jest zażyłość z nim. I oczywiście o samym Putinie: człowieku, który został carem, carem Groźnym. Czy to możliwe, że wcale tego nie chciał, a cara, jak mówi przysłowie, czyni świta? Czy faktycznie wszyscy wymyśliliśmy sobie własnego Putina? Mianując Siergieja Szojgu ministrem obrony, Putin polecił obejrzeć mu dwa seriale: „Boss” i „House of Cards”. „Przyda ci się to” – tak zarekomendował filmy. Ta książka to rosyjskie skrzyżowanie obu. Tym bardziej wstrząsająca, że prawdziwa. W pewnym sensie jest to powieść sensacyjna, ponieważ aż trudno uwierzyć, że niektóre sytuacje miały miejsce w XXI wieku.  

O krwawej zemście Putina

Potężne wojsko, wszechobecna propaganda i wszechwładne siły bezpieczeństwa. Ograniczanie wolności demokratycznych i obywatelskich, dobrze znany w krajach komunistycznych kult jednostki. Cyberprzestępstwa, zabójstwa polityczne i zbrojne ataki. Tak o rządach Putina pisze Service Robert w książce „Na Kremlu wiecznie zima. Rosja za drugich rządów Putina” (wyd. Horyzont, 2022 r.). Rosja to Władimir Putin. Niewiele można mu zrobić i trzeba się z nim liczyć. Autor książki to Robert Service, jeden z najwybitniejszych historyków specjalizujących się w dziejach Rosji i ZSRS, autor biografii Lenina, Stalina i Trockiego. W książce odpowiada też na pytania: Jak Polskę widzą z Kremla? Czego jeszcze nie wiemy o rządach Putina? Co sami Rosjanie myślą na temat własnego kraju? I na wiele innych.  

O przemianach politycznych w Rosji

Masha Gesen i jej reportaż „Będzie to co było” (wyd. Prószyński, Warszawa, 2018 r.), opisuje między innymi jawny proces dławienia demokracji w Rosji, od kiedy dokonano inwazji na Gruzję, a w 2014 – zaatakowano Ukrainę, anektując wielkie połacie jej terytoriów. Autorka pisze, że Rosja od lat prowadziła wojnę informacyjną przeciwko demokracji zachodniej. Zachodnim obserwatorom zajęło jednak trochę czasu uświadomienie sobie tego, co się naprawdę dzieje w tym kraju. Stłumienie demokracji, działania wojenne, a nawet regres Rosji na światowej scenie – tego wszystkiego Masha Gessen była świadkiem. I o tym opowiada. To opowieść, jak totalitaryzm odrodził się w Rosji.

Masha Gessen jest też autorką obszernej biografii: „Putin. Człowiek bez twarzy” (wyd. Prószyński, Warszawa, 2008 r). To wstrząsająca opowieść o wyniesionym na stanowisko, przez otoczenie chorego i w szybkim tempie tracącego popularność – Borysa Jelcyna: Putina. Wydawało się, że będzie on idealnym kandydatem na marionetkowego prezydenta, posłusznego we wszystkim oligarchom. Jednak reżyserzy tego spektaklu grubo się pomylili. Zyskawszy stanowisko, Putin niespodziewanie pokazał swoją drugą twarz: nieustępliwego i łatwo zdobywającego popularność polityka, który stawia światu własne warunki…

O zmianach w Rosji – rosyjscy politolodzy

W interesujący sposób opisują zmiany polityczne w swoim kraju rosyjscy politolodzy: Władysław Inoziemcew w książce „Nienowoczesny kraj” (wyd. Agora, Warszawa, 2020 r.) Autor odpowiada na pytania, które w obecnej sytuacji zadaje sobie wiele osób: z jakich powodów ludzie tam wierzą w siebie, wierzą w „naród”, w „kraj”, w „państwo” – ale nie w społeczeństwo? Dlaczego nie ma prawdziwej opozycji i nie działają ugrupowania, w rozumieniu europejskim nazywane partiami, i co wynika z odwiecznej niespójności między reformami gospodarczymi i politycznymi? 

Natomiast Siergiej Miedwiediew w nominowanej do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus książce „Powrót rosyjskiego Lewiatana” (wyd. Czarne, Warszawa, 2020 r.) błyskotliwie analizuje obrany przez Kreml kurs kolizyjny ze światem zachodnich wartości. Jest on, według niego – konsekwencją specyficznej mentalności, która odzwierciedla i kształtuje marzenia, lęki i kompleksy Rosjan. Społeczny konserwatyzm, nacjonalizm i homofobia łączą się z kultem siły i akceptacją przemocy w życiu publicznym i prywatnym, namiętnością do rakiet i wojska, pałaców ociekających złotem i konkursów piękności. To świat czasem straszny, nieraz intrygujący, ale często śmieszny.

Nie wolno też zapominać o wybitnych dziełach laureatki Nagrody Nobla Swietłany Aleksiejewicz, opisującej radzieckiego i postradzieckiego człowieka, w takich książkach jak „Czasy secondhand” (wyd. Czarne) czy „Cynkowi chłopcy” (wyd. Czarne). Białoruska pisarka i dziennikarka pisze m.in. o pomijanej i wypieranej historii Rosji: katastrofie w Czarnobylu, radzieckiej interwencji w Afganistanie, udziale kobiet w II wojnie światowej, wojennych losach dzieci i codziennym życiu po upadku komunizmu. 

Literacko o Rosji

Warto też wspomnieć o autorze, który opisuje współczesną Rosję, ale w nieco innej formie. To powieściopisarz Siergiej Lebediew, którego wydawcą jest wydawnictwo Claroscuro. Opublikowało już kilka jego książek, między innymi „Dzieci Kronosa” czy „Ludzie sierpnia”. Ta pierwsza opowiada o rodzinie, której przodek przybył do Rosji z Niemiec jako apostoł homeopatii, pozostawiając swoim potomkom chwiejny świat na styku kultur. To historia fatum obejmująca okres od XIX wieku do współczesności ujawniana w trakcie śledztwa Kiriłła, jedynego pozostałego przy życiu członka rodu. Kiriłł zabiera nas w podróż przez wieki chaosu, przeszukując archiwa i cmentarze całej Europy. The New York Rewiev od Books – napisał o Lebediewie, że jest prawdopodobnie najlepszym rosyjskim pisarzem młodego pokolenia. 

Premiera w kwietniu… Oby wtedy było już jak w tytule książki PO… wojnie. 

Mowa o książce „Szuga. Krajobraz po imperium” Jędrzej Morawiecki, (wyd. Czytelnik, 2022 r.). Jej bohaterowie szukają kryjówek albo uciekają, trafiając do klinik psychiatrycznych, obozów dla uchodźców, wreszcie do strefy działań wojennych. Autor, od lat podróżował w najdalsze zakątki Rosji, w książce przeprowadził bolesny rozrachunek ze swoim osobistym stosunkiem do Rosji. 

Fragment:

– No, naprzód! Spróbuj jeszcze raz. Dokładnie tutaj. Mięciutko. Czujesz, jakie wytwarzają wibracje? To twoja energia. Jest otępiała, właśnie się budzi.

Młody szeregowiec wojsk pogranicznych Federacji Rosyjskiej Aleksiej Zarubin zanurza posłusznie ręce w niebiesko-białym śniegu. Komendant kiwa głową, mruczy z zadowoleniem jak niedźwiedź.

– Rozumiesz już? – pyta. – Możesz leczyć swoimi rękami innych żołnierzy. Trzy razy dziennie ładujesz dłonie w śnieg i już. Byłem w Tybecie i tamtejsi mnisi tak trenują. Dzięki tej metodzie uleczysz dowolną chorobę, dowolną kontuzję. To bardzo proste. Ludzie po prostu o tym nie wiedzą. W człowieku jest zgromadzona taka energia…

Cały utarg ze sprzedaży książek o Rosji „Najlepsza Księgarnia” przeznaczy na Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: