René Goscinny marzył o pracy w studiu Walta Disneya

Kadr z filmu  „Szczęście Mikołajka”. Film to hołd złożony twórcom Mikołajka: René Goscinny’emu i zmarłemu w sierpniu tego roku Jeanowi-Jacquesowi Sempé.

W tym roku przypada 45. rocznica dramatycznej śmierci René Goscinny’ego. Francuskiego scenarzysty i pisarza polskiego pochodzenia. Jednego z najbardziej znanych twórców komiksu europejskiego.

Droga na komiksowy szczyt

Przyszedł na świat 14 sierpnia 1926 roku w Paryżu. Był dzieckiem polskich imigrantów żydowskiego pochodzenia. Już jako nastolatek miał skonkretyzowane plany na przyszłość. Marzył, by zostać uznanym rysownikiem w studiu Walta Disneya. Te plany spaliły jednak na panewce.

Ostatecznie jego mentorami zostali Morris i Albert Uderzo. To oni zdecydowali o jego dalszej ścieżce kariery. Pod ich opiekuńczymi skrzydłami René Goscinny rozwinął się jako autor scenariuszy komiksowych. Z dnia na dzień zyskał ogromną sławę i uznanie.

W latach 50. zasłynął nie tylko serią przygód, których bohaterem był dzielny kowboj Lucky Luke, ale również ciepłymi i rodzinnymi książeczkami o Mikołajku. Ilustrował je Jean-Jacques Sempé. Pozycję Goscinny’ego w środowisku komiksowym ugruntował późniejszy cykl komiksów o Asteriksie i Obeliksie, które powstały we współpracy z Albertem Uderzo. Ich komiksy zyskały miliony wielbicieli na całym świecie. Podobnie jak przygody Mikołajka.

W tym roku mija 45. rocznica dramatycznej śmierci René Goscinny’ego 

To było jak grom z jasnego nieba! 5 listopada 1977 roku wielbiciele twórczości René Goscinny’ego wpadli w rozpacz, gdy dotarła do nich wiadomość o tragedii, która rozegrała się za drzwiami jednego z gabinetów lekarskich w Paryżu. Nie mogli uwierzyć, że legendarny scenarzysta komiksów i pisarz zmarł na atak serca na oczach zszokowanego kardiologa. W jaki sposób po latach Anne Goscinny pożegnała ojca?

Był pracoholikiem i nie dbał o siebie. Mimo że cierpiał na dusznicę bolesną i miał poważne problemy z sercem. Jednak nic nie zapowiadało zbliżającego się nieszczęścia. 5 listopada 1977 roku popularny scenarzysta komiksów pojawił się u wybitnego specjalisty. To miała być rutynowa wizyta. Podczas testu wysiłkowego doszło u twórcy komiksów do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo natychmiastowej resuscytacji, artysta zmarł. Miał zaledwie 51 lat.

Książka-list ku pamięci René Goscinny’ego

Pisarz osierocił córkę Anne. Dziewczynka miała wówczas zaledwie 9 lat. Już jako dorosła kobieta odwiedziła kardiologa, na rękach którego odszedł jej ojciec. Po tym spotkaniu poczuła ogromną ulgę. Następnie zdecydowała się napisać książkę-list stanowiącą swego rodzaju pożegnanie z rodzicem, którego tak naprawdę nigdy nie poznała.

– Tata odszedł, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Mimo to wspomnienia z nim związane stanowią dla mnie najcenniejszy skarb (…) Pamiętam jego zapach i głos. Zawsze czytał mi bajki na dobranoc. To były wyjątkowe chwile. Mam też nagrania video (…) Do dziś pamiętam scenę, gdy mój ojciec wychodził z domu w dniu śmierci i powiedział do mnie: „do zobaczenia, kotku”. To były ostatnie słowa, które od niego usłyszałam – wspomniała Anne Goscinny w książce zatytułowanej „Tato. O autorze Mikołajka” .

Anne Goscinny dodała w jednym z wywiadów, że nigdy nie pogodziła się ze śmiercią ojca, który odszedł będąc jeszcze młodym człowiekiem. Przez co nie mógł jej służyć radą, zwłaszcza gdy była nastolatką i miewała różne problemy i uczuciowe rozterki.

„Szczęście Mikołajka” trafi do kin w Polsce 24 lutego 2023 roku.

René Goscinny jest jednym z głównych bohaterów animowanego „Szczęścia Mikołajka”. To pełna humoru, ciepła i życiowej mądrości opowieść o sile przyjaźni, potędze wyobraźni i o tym, jak znaleźć niewyczerpane źródło radości życia. Animacja opowiada historię Mikołajka, który przyszedł na świat wiele lat temu w Paryżu i od najmłodszych lat doprowadzał do szaleństwa wszystkich dorosłych – nauczycieli, szkolnego woźnego, sąsiadów, znajomych sklepikarzy oraz kochanych rodziców.

W „Szczęściu Mikołajka” fani Mikołajka będą mieli okazję zobaczyć, jak to wszystko się zaczęło. Przekonają się, że to wrodzona ciekawość chłopca kazała mu zakraść się do pracowni swoich twórców: René Goscinnego (w oryginalnej wersji głos podkłada Alain Chabat) i Jean-Jacquesa Sempe (Laurent Lafitte), którzy postanawiają opowiedzieć Mikołajkowi (Simon Faliu) o swojej przyjaźni, dzieciństwie i o tym jak pewnego dnia go wymyślili.

Film prezentowany był na Festiwalu w Cannes 2022.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: