Jako nieliczny miał prawo fotografować Marszałka Piłsudskiego

Narcyz Witczak-Witaczyński/zdjęcie jego autorstwa. NAC

Oficer wojska polskiego, ułan odznaczony orderem Virtuti Militari. Fotograf pracujący dla Centralnego Biura Propagandy Legionów Polskich. Wykonywał zdjęcia na froncie, dokumentował życie w okopach, portretował kolegów legionistów. Narcyz Witczak-Witaczyński pozostawił po sobie 4 500 szklanych negatywów!

Od początku swojej służby w Szwadronie Przybocznym dokumentował przy pomocy fotografii dzieje Wojska Polskiego, a szczególnie codzienne życie kawalerii. Jako jeden z nielicznych miał prawo fotografowania marszałka Józefa Piłsudskiego i najważniejszych osobistości II RP, polityków i wojskowych.

Był jednym z najbardziej popularnych fotoreporterów wojskowych. Jego fotografie publikowały czasopisma m.in.  „Wiarus”, „Jeździec i Hodowca”. Ilustracje jego autorstwa zawiera najbardziej znana przedwojenna publikacja o historii kawalerii – Księga Jazdy Polskiej (Warszawa, 1938). Prace  Narcyza Witczaka-Witaczyńskiego publikowano jako pocztówki, foldery i koperty. Zdobył I nagrodę w konkursie fotografiki wojskowej w 1937 oraz wiele innych nagród i wyróżnień.

Swoją pasję rozwijał po odzyskaniu niepodległości, pozostawił ponad 4 500 szklanych negatywów. Wśród jego prac znajduje się kilkadziesiąt fotografii dzieci, a pośród nich chłopców w strojach ułanów z entuzjazmem odgrywających sceny z wojny, która przyniosła Polsce wolność. 

17 lipca 1942 został aresztowany przez niemieckie władze okupacyjne. Więziony na Pawiaku do grudnia 1942, a następnie w obozie na Majdanku, gdzie zginął 27 marca 1943.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: